Bliżej dziecka

  

 

„Nienawidzę cię. Jesteś głupi!” „Jak ty się do mnie odzywasz”?! Kto z nas nie zna tego z domowego podwórka?

Masz już dość wojen słownych i chcesz się w końcu dogadać? 

Zapraszam na praktyczne warsztaty komunikacji empatycznej.

 

Dziecięce „hity” komunikacyjne – brzmi znajomo?

„Zawsze trzymasz jego stronę”. „Jesteś głupi”. „Nienawidzę cię”. „To niesprawiedliwe”. „A ona to może , a ja nie”. „Nie będę mył w ogóle tych głupich zębów”. „A on to, co dzisiaj zrobił”? „Myślałem, że zmywarkę będę rozpakowywał dopiero w liceum”. „To nie ja, to on”. „To przez ciebie zmoczyłem te buty”. „Mamo, o ona mi…”

Zakres możliwości komunikacyjnych dzieci doprowadzających nas czasem do białej gorączki jest nieograniczony.

Coś tu nie działa… czyli dlaczego stare metody zawodzą?

Jako dorośli również dysponujemy całkiem niezłym arsenałem, odziedziczonym po naszych przodkach: „Jak ty się do mnie w ogóle odzywasz”? „Dorosłym należy się szacunek”. „Jak dorośniesz, to zrozumiesz”.” To wszystko dla twojego dobra”. „Przesadzasz, inni mają gorzej”. „Nie dyskutuj, tylko zrób to, o co cię proszę”. „Masz na tydzień szlaban na komputer”. „ Nic takiego się nie stało”, „Marsz do pokoju, przemyśl to sobie w samotności”. „Natychmiast się uspokój”

Zapraszam Cię na moduł podstawowy warsztatów komunikacji empatycznej z dzieciakami (NVC, Porozumienie bez Przemocy).

Zajęcia uzupełnione są współczesną wiedzą z neurobiologii – bo po pierwsze, to mój konik, a po drugie, dzięki temu w końcu wiadomo, że z pustego i Salomon nie naleje, a mózgi dzieci potrzebują po prostu czasu, żeby dorosnąć do naszych dorosłych zachowań. Jak głosi jedno z moich ulubionych powiedzeń: „Trawa nie rośnie szybciej, gdy się za nią ciągnie” (Gerald Hüther).

Warsztaty pomyślane są maksymalnie praktycznie: łączą teorię z przykładami wniesionymi przez uczestników. Tu nie ma przebacz, pracujemy na żywca, jeśli tylko masz na to zgodę.

Jak się okazuje, na dłuższą metę to dziedzictwo komunikacyjne i wychowawcze przestało nam się w relacji z dzieciakami sprawdzać. Jednym ze sposobów regulacji emocji jest właśnie komunikacja empatyczna. Nazywanie uczuć i potrzeb sprawia, że ta emocjonalna burza w końcu zacicha.

To nie jest szybka metoda.

Jeśli liczysz na to, że twój dzieciak ochłonie w trzy minuty – to przypomnij sobie, ile czasu zabiera tobie uspokojenie się po trudnej sytuacji czy rozmowie.

Ale dzięki temu dziecko uczy się powoli rozpoznawać, czego na dany moment potrzebuje i długofalowo wszyscy jesteście na tym wygrani. Ono wychodzi w świat z większą świadomością siebie, może w trudnych sytuacjach daje już radę powiedzieć „nie”, a ty budujesz z nim fajną i bliską relację.

Żeby tą relację mieć, trzeba trochę zakasać rękawy i przyjrzeć się przede wszystkim sobie, swoim przekonaniom i wartościom, rodzicielskim emocjom i temu, co w pakiecie wyniosłeś z rodzinnego domu. Nie na darmo w samolocie mówią, że w razie katastrofy maskę najpierw zakłada rodzic, żeby potem mógł pomóc dziecku.

Te warsztaty to trochę właśnie taka maska tlenowa dla ciebie.

Komunikacja z dzieciakami ma swoje wyzwania. Kiedy gadamy z dorosłymi, mamy – teoretycznie, bo różnie w tej komunikacji jesteśmy utalentowani – naprzeciw siebie dwie dojrzałe osoby, które obydwie mogą udźwignąć kaliber trudniejszych rozmów i wziąć na klatę, co narozrabiały. Z dziećmi sprawa ma się zgoła inaczej. Tu bardzo aktualne jest powiedzonko: „Jesteś starszy i mądrzejszy”, cała robota komunikacyjna i relacyjna przez długi czas pozostaje w kwestii rodzica.

Chcesz zbudować bliską i trwałą relację z dziećmi?
Zależy ci - a komu z nas nie zależy - żeby wspierać ich poczucie wartości?

Przyjdź na warsztaty komunikacji empatycznej
i naucz się, jak z nimi rozmawiać, żeby miały do nas zaufanie i też chciały z nami gadać.

Mózg dziecka – co warto wiedzieć?

Przede wszystkim zaś jeśli chodzi o dzieciaki, mamy na domowym pokładzie niedojrzały układ nerwowy.

Twoje kochane dziecko sypnęło piachem w oczy kolegi, bo zabrał mu łopatkę? Spędzasz godzinę w sklepie, bo maluch dostał napadu płaczu z powodu niekupionego lizaka. Masz wrażenie, że twoje dzieciaki biją się o wszystko sto razy dziennie.

Czy to oznacza, że jest źle wychowane, wymusza na tobie różne rzeczy, nie za bardzo lubi starszego brata? Ano nie. To jest sygnał, że zalały go emocje, a ponieważ jego mózg dojrzewa i kształtuje się – uwaga – do 25 roku życia, nie ma jeszcze takich możliwości, żeby samemu sobie z tym poradzić.

I tu na białym koniu wkraczamy my, rodzice, i jeśli wiemy, jak pomóc dziecku się uspokoić – jesteśmy wygrani.

Komunikacja empatyczna – klucz do porozumienia

Jednym ze sposobów regulacji emocji jest właśnie komunikacja empatyczna. Nazywanie uczuć i potrzeb sprawia, że ta emocjonalna burza w końcu zacicha.

To nie jest szybka metoda.

Jeśli liczysz na to, że twój dzieciak ochłonie w trzy minuty – to przypomnij sobie, ile czasu zabiera tobie uspokojenie się po trudnej sytuacji czy rozmowie.

Ale dzięki temu dziecko uczy się powoli rozpoznawać, czego na dany moment potrzebuje i długofalowo wszyscy jesteście na tym wygrani. Ono wychodzi w świat z większą świadomością siebie, może w trudnych sytuacjach daje już radę powiedzieć „nie”, a ty budujesz z nim fajną i bliską relację.

Żeby tą relację mieć, trzeba trochę zakasać rękawy i przyjrzeć się przede wszystkim sobie, swoim przekonaniom i wartościom, rodzicielskim emocjom i temu, co w pakiecie wyniosłeś z rodzinnego domu. Nie na darmo w samolocie mówią, że w razie katastrofy maskę najpierw zakłada rodzic, żeby potem mógł pomóc dziecku.

Te warsztaty to trochę właśnie taka maska tlenowa dla ciebie.

Rodzicielstwo to nie samotna podróż – dołącz do nas
i zapisz się na warsztaty „Bliżej dziecka”!

Tematy spotkań:

Czego DZIECI i DOROŚLI w komunikacji NIE LUBIĄ.

POTRZEBA matką wynalazków i czasem zdesperowanego RODZICA.

Wierzysz w to, co myślisz? 
O odróżneniu 
OBSERWACJI 
od INTERPRETACJI.

O MYŚLACH I UCZUCIACH.
Jak wspierać się w sytuacjach, kiedy „rośnie nam ciśnienie” .

PROSISZ CZY ŻĄDASZ? O granicach w relacji.

USŁYSZ MNIE – o byciu widzianym i zrozumianym.

JAK TO POWIEDZIEĆ, żeby dzieciakom od razu nie poszło w pięty.

„NIE” – o naszych granicach i co zrobić z trudną dla nas odmową.

Twoja TRUDNA SYTUACJA – praca na przykładach uczestników.

O docenianiu siebie i innych – krótki warsztat o WDZIĘCZNOŚCI.

Jeśli jesteś rodzicem i:

  • wyczerpały ci się pomysły na to, jak gadać z dzieciakami i opadają ci czasem ręce;
  • potrzebujesz wsparcia, bo najzwyczajniej w świecie tego wychowywania masz już niekiedy po dziurki w nosie – to jednak nie jest lekki kawałek chleba;
  • chcesz zbudować bliską i trwałą relację z dziećmi;
  • zależy ci na tym , żeby dzieciaki wiedziały, o co im chodzi i umiały mówić „nie”;
  • zależy ci, a komu z nas nie zależy, żeby wspierać ich poczucie wartości.

Cześć.
Jestem Kasia Czermińska

Psychotraumatolog, mediator i trenerka. Specjalizuję się w komunikacji empatycznej, budowaniu relacji, rozwiązywaniu konfliktów oraz terapii traumy.

Pomagam odkrywać siłę i przezwyciężać trudności.